" Z tęsknoty za Tobą pękają nam serca. Ponoć czas leczy rany ale z pewnością nie tym razem..."

                                                                                                      ADRIANEK

 

   

                                                          URODZONY 15.12.1998                                                                         ZMARŁ 21.04.2006

 

 

 

Chłód i cień
Już czas na sen
Zachód słońca żegna dzień ...
I ścichł Twój szept
Twój wzrok też zgasł
Wokół tylko cisza...

Znów jest zmierzch
Bez gwiazd,
Wśród łez
 

 

Każda myśl to cierń
Bo los z nas drwi ,
Drwi z nas co dzień ...

Gdzieś we mgle,
Gubię drogi swe
Nie odnajdę się
A w tych snach
Twoja śmierć mój strach
Nie chcę dłużej tak ,
Nie ...

Mur bez bram,
Ja tu, Ty tam
Gdzieś po drugiej stronie nieba
Pięć Twych zdjęć
I list w nim wiersz
Ciebie nie ma ...

Wciąż tak trwam
Z pustką sam na sam,


W beznadziei trwam.
Jak mam żyć ...?
Nie ma sensu nic ...
Chcę do Ciebie iść ...

Wciąż tak trwam
Z pustką sam na sam,
Pośród wspomnień trwam!!!
Jak mam żyć ...?
Nie ma sensu nic ...
Chcę do ciebie iść ...

Brnę we mgle,
Gubię drogi swe.
Nie odnajdę się.
A w tych snach
Twoja śmierć mój strach
Nie chcę dłużej tak !!!
Nie !!!

 

 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

 

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

 

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz jak delfin łagodny i mocny

 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą